sobota, 7 marca 2026

Marcowa refleksja

  Kochani!
Witam serdecznie wszystkich miłych gości na moim blogu, także nowe twarze😀🌷
Przepraszam na wstępie, że jest mnie w świecie wirtualnym mało. Powodów jest kilka, min. Wielki Post oraz przemęczenie fizyczne, a choroba nie "śpi", niestety.
Za oknem piękna pogoda, dużo słońca, cieplutko.
Lubię spacery do lasu, ale wiosny tam jeszcze nie widać.
Rodzinne, spokojne święta w gronie najbliższych, to mój ulubiony czas. 
Nie wiadomo jeszcze, jakie będą tegoroczne.
Z wiekiem coraz bardziej potrzeba mi wytchnienia i ukojenia w zaciszu domowego ciepełka.
Lubię przy herbatce zaczytać się w dobrej lekturze, a mam obecnie wiele do recenzji.
Wypełniam wolny czas, tym co lubię i co jeszcze mogę zrobić. 
Marzec, to pora na pielęgnację kwiatów domowych i ogrodowych.
Cudny czas, bo przyroda powoli budzić się będzie o życia.
Mąż w ogródeczku przyciął już drzewko brzoskwiniowe. 
Ja zajęłam się kwiatami w mieszkaniu, na balkonie.
Marzec, to dobry czas na przesadzanie, siew.
Ptaki przepięknie śpiewają, zwłaszcza wcześnie rano. 
Wybieram się niedługo do Mamy, w rodzinne strony.
Lubię te nasze długie rozmowy, obecność Bliskich, wspólne kawki.
Rodzina jest dla mnie najważniejsza!
To tyle, co u mnie.
Jutro Dzień Kobiet, a w tygodniu popularne imieniny: Beaty, Bożeny, Krystyny- wszystkim Paniom życzę wszystkiego najlepszego🌷
Pozdrawiam Was słonecznie, życzę miłych dni 🤗🌞

Cytat do zapamiętania:

"Kto potrafi się cieszyć z małych rzeczy, mieszka w ogrodzie pełnym szczęśliwości". Phil Bosmans

Kącik z ciekawymi książkami📚📒📗📙📕📖
Wszystkim Wydawnictwom pięknie dziękuję za otrzymane egzemplarze do recenzji💝
Wydawnictwo Helion, czyli Pan Jacek Batóg, przysłał mi do recenzji 2 mega interesujące lektury.
Pierwsza, pt."Szósty zmysł. Podróż przez Wszechświat śladem atomu, z którego powstaliśmy", którą napisali Teodor P. Snow i Don Brownlee dotyczy węgla, min. jego ogromnego wpływu na ziemię i człowieka. Ocena 9/10
Druga"Faik. Sztuczna inteligencja w służbie fałszywej rzeczywistości. Jak przetrwać w epoce cyfrowych oszustw". Autor Perry Carpenter w swojej książce pisze, jakie możliwości daje sztuczna inteligencja, ale ostrzega przed tym, że niestety korzystają z niej także oszuści. Moja ocena 9/10
Od autorki Pani Kingi Ludwikowskiej otrzymałam dwie wspaniałe lektury. Dziękuję serdecznie💖
Pierwsza, pt."Kochanej Córeczce, Mama", dotyczy relacji dorosłej córki z mamą.
Barwne, przepiękne wydanie, wartościowa treść.
Przeczytałam, teraz ofiaruję dorosłej Córeczce.
Polecam!
Moja ocena 10/10
Druga, pt."Zmysły -Twoje ukryte moce", to podróż w celu odkrycia swoich zmysłów na nowo, z pełną odpowiedzialnością, zaciekawieniem i komunikatywnością. Autorka poleca wiele ćwiczeń pozwalających na postrzegania świata, w sposób skrupulatny, dogłębny. Polecam z serca! Oceniam 10/10
Z Wydawnictwa Novae Res, od Pani Kaliksty Bucholc, otrzymałam bardzo ciekawą powieść z wątkiem psychologiczno- kryminalnym. Autorka Magdalena Fuss w swojej książce, pt." Projekt Brainstorm" porusza intrygująca tematykę medyczną, zwłaszcza dotyczącą ludzkiego umysłu. Ciekawa fabuła, wielu nietuzinkowych bohaterów, wartka akcja. Moja ocena 9/10

Wydawnictwo Znak Literanova do recenzji przesłał mi super pięknie wydaną, lekturę kobiecą, pt."Afterparty".
Autorkami i głównymi bohaterkami są: Paulina Młynarska i Dorota Wellman.
Szczera rozmowa na każdy temat, nurtujący Panie po 50 r.ż.
Moja ocena 8/10

wtorek, 17 lutego 2026

Rzeczy ważne i ważniejsze

   Kochani!
Rozpoczyna się okres Wielkiego Postu. Jutro ważne święto kościelne- Środa Popielcowa. Zatem idealny czas na zadumę, refleksje, skupienie nad rzeczami ważnymi.
Postanowiłam, jak co roku ograniczyć komputer i kawę.
Pozdrawiam cieplutko wszystkich czytających, odwiedzających i komentujących mojego bloga. Dziękuję, że jesteście i pamiętacie o mnie💜🤗
W imieniu Wnusia i Męża dziękuję za życzenia urodzinowe od Was💖
Przypominało mi się pewne przeczytane opowiadanie Bruno Ferrero. Chciałabym Wam je przypomnieć.
A przemyślenia nasuwają się same. Tak niewiele potrzeba do szczęścia, ale trzeba mu czasami pomóc odnaleźć odpowiednią drogę do nas.
A, jakie są Wasze ścieżki, szlaki życiowe, te radosne i pełne uniesień? 
Bryły

"Istniały kiedyś dwie bryły lodu. Powstały w czasie długiej zimy, w grocie utworzonej z pni, kamieni, krzewów, pośród lasu na stokach góry. Leżały naprzeciwko siebie z ostentacyjną obojętnością. Ich stosunki cechowała pewna oziębłość. Czasami jakieś "dzień dobry", czasami "dobry wieczór". Nic ponadto. Nie potrafiły "przełamać lodów".
     Każda bryła myślała o drugiej: "Mogłaby chociaż wyjść mi naprzeciw". Bryły jednak nie mogą samodzielnie wędrować. Z tego powodu nic się nie działo i każda bryła lodu zamykała się jeszcze bardziej w sobie. W grocie mieszkał borsuk. Pewnego dnia stwierdził:
- Szkoda, że musicie być tutaj. Jest wspaniały, słoneczny dzień!
     Dwie bryły lodu zatrzeszczały ponuro. Od maleńkości wiedziały, że słońce stanowi dla nich wielkie niebezpieczeństwo. Tym razem, o dziwo, jedna z dwóch brył zapytała.
- Jak wygląda słońce?
- Jest cudowne... Jest życiem... - odpowiedział zaambarasowany borsuk.
- Czy mógłbyś zrobić szparę w sklepieniu tej nory? Chciałabym zobaczyć słońce... - wyznała bryła lodu.
     Borsuk nie kazał sobie powtórzyć tego dwa razy. Zrobił dziurę w gmatwaninie korzeni i ciepłe, mile światło słoneczne wdarło się niczym złocisty promień. Po kilku miesiącach, w południe, gdy słońce rozgrzewało powietrze, jedna z brył poczuła, że trochę się topi i rozpuszczając się, stawała się przejrzystym strumykiem wody. Czuła się inaczej, nie była już tą dawną bryłą lodową.
     Druga bryła również zrobiła to cudowne odkrycie. Dzień po dniu, z dwóch brył lodu wypływały dwa strumyki wody, które kierowały się ku wejściu do groty. Po pewnym czasie połączyły się razem, tworząc przejrzyste jeziorko, w którym odbijało się niebo.
     Dwie bryły lodu odczuwały jeszcze zimno, ale odkryły również swą kruchość i samotność oraz troskę i niepewność. Zdały sobie sprawę, że są podobnie zbudowane, i że w rzeczywistości potrzebują jedna drugiej.
     Przyleciały dwa szczygiełki ze skowronkiem i napiły się wody. Owady brzęczały wokół jeziorka, wiewiórka o długim, puszystym ogonie wykąpała się w nim. Wśród tej radości odbijały się dwie bryły lodu, które teraz odnalazły serce. Czasami wystarcza jeden promień słońca.
Jedno miłe słowo. Jedno pozdrowienie.
Jedna pieszczota. Jeden uśmiech.
Potrzeba tak mało, by uszczęśliwić tych,
którzy znajdują się obok nas.
A więc dlaczego tego nie robimy?".
Bruno Ferrero
  
Motto do zapamiętania:

"Prawdziwą siłą człowieka jest jego wrażliwość.”
Bruno Ferrero

Kącik czytelniczy📚📗📘📖

Wszystkim Wydawnictwom pięknie dziękuję za egzemplarze recenzenckie💝

Z Wydawnictwa Filia otrzymałam 3 książki.

Pierwsza, nosi tytuł "Morderstwo o zapachu kawy".
Autorka Marta Moeglich swoją powieść kryminalną umieściła w uniwersyteckiej bibliotece Leuven.
To tam zostaje znalezione ciało profesora, nielubianego przez studentów. Ale, to właśnie oni zajmą się wykryciem sprawcy, ponieważ studiują kryminologię.
Moja ocena 7/10
Druga, pt."Na babski rozum", autorstwa Marty Obuch, to pełna rozterek kobiecych powieść.
Główna bohaterka Antonina wyjeżdża na urodziny do mamy. 
Ma dylemat, z kim być, gdzie zamieszkać.
Mamy także wątek kryminalny.
Oceniam 7/10
Trzecią "Gdybym cię nie kochała", napisała Monika Wilgocka.
To historia Alicji, która po wybudzeniu z 10-letniej śpiączki, stara się powrócić do codziennego życia. Ale czeka na nią wiele wyzwań.
Oceniam 7/10

Z Wydawnictwa Novae Res przeczytałam dwie superowe lektury dla dzieci. Nie tylko bawią, ale i uczą. Polecam!

Pierwszą, pt."Lulu i Drapek 3. Planeta Kotów", napisała Eugenia Pryszczepa. Autorka przenosi nas, wraz z głównymi bohaterami do magicznej krainy. Będzie mądre przesłanie.
Moja ocena 8/10
Druga, pt."Naugia. Tajemnica bariery".
Razem z bohaterami oraz innymi postaciami o tajemniczych imionach, będziemy podróżować, odkrywać nieznane.
I tutaj mamy pouczającą wymowę, przekaz.
Autorką jest Dorota Tomaszewska.
Oceniam 8/10
Ciąg dalszy egzemplarzy.
Ciekawa poetycka forma w książce Artura Kieracha, pt."Wieczny podróżnik" mnie zachwyciła.
Głównym bohaterem jest atom, powstały w czerwonym olbrzymie, wyrzucony w przestrzeń, który dociera do formującej się planety.
Moja ocena 8/10

Kolejna interesująca lektura nosi tytuł "Jak wychować i nie zwariować?".
Autorka Agnieszka Zdziebłowska przytacza kilka fundamentów wychowania pomocnych dla rodziców: kształtowanie umiejętności podejmowania decyzji, budowanie poczucia własnej wartości, nauka dziecka wiary w siebie, propagowanie zdrowego stylu życia, rozwijanie odpowiedzialności.
Ocena 8/10

Autorka Katarzyna Kozłowska w swojej książce, pt."Solo dookoła świata" opisuje o tym, jak postanowiła zostawić dotychczasowe życie i wyruszyć w samotną podróż i to w wieku 52 lat.
Na początku były to 3 kontynenty, 30 wysp, przekroczone 60 tys. km. Po latach był cd.
Ocena 9/10

Wydawnictwo RM, a konkretnie Pani Edyta Gadaj przysłała mi 4 bardzo interesujące propozycje lektur.
Pierwsza "Jak kochać własną matkę" jest autorstwa Urszuli Struzikowskiej-Marynicz.
Jej zamiarem było to, abyśmy mogli zrozumieć charakter jedynej w swoim rodzaju i niełatwej relacji matka-córka i córka-matka.
Polecam!
Moja ocena 9/10

Druga książka, równie godna przeczytania, tj."Jak oszukać mózg. Skąd sie biorą nasze myśli i zachowania".
Autorka Nicky Hayes opisuje funkcjonowanie ludzkiego umysłu.
W poszczególnych rozdziałach, w sposób systematyczny, omawia metody działania tego narządu dotyczące myślenia.
Ocena moja 9/10


 
Trzecią, pt."Wielkie strategie wojskowe" napisał Jeremy Black.
Chronologicznie, w sposób pobieżny opisuje historię działań strategicznych, od czasów państw- miast i wymienia najważniejsze osoby, z tym związane.
Oceniam 9/10

Czwarta nosi tytuł "Dlaczego bumerangi wracają, mikrofalówka grzeje, a stawy strzelają". 
Autorem jest Marty Jopson.
Mamy tutaj kilkadziesiąt krótkich spostrzeżeń, komentarzy, uwag i wyjaśnień. Dotyczą one całego spektrum, z jakim ma do czynienia na co dzień człowiek.
Ocena 8/10

Z Wydawnictwa Znak miałam przyjemność przeczytać 3 interesujące książki.

Pierwsza, pt."Lotniczka. Opowieść o Janinie Lewandowskiej".
Autorka Agata Puścikowska pięknie opisuje losy bohaterki.
Dotarła do dokumentów, miejsc związanych z rodziną Janiny, ale i terenów pamięci o Katyniu. Była jedyną kobietą, która tam zginęła.
Moja ocena 9/10
Druga, pt."Mieli nas za opętanych. Historie nadużyć egzorcystów".
Autor Szymon Piegza opowiada o krzywdzie, nadużyciach, ciemnej stronie egzorcyzmów, złych praktyk w Kościele katolickim. Na przykładów kilku osób, min: Natalii, Julii, Ireny, Agnieszki, Renaty, Eli dowiadujemy się o ich dramatycznych historiach związanych z egzorcyzmami. Ich poczucie krzywdy trwa, doprowadza nawet do prób samobójczych.
Oceniam 8/10
Trzecia "Łowczynie szpiegów", to historie 5 kobiet, które były specjalistkami w dziedzinie zwalczania zagrożeń.
Autor Tomasz Awłasewicz, w tym historycznym reportażu pisze o pracy kobiet w polskim kontrwywiadzie w czasach zimnej wojny.
Moja ocena 9/10

wtorek, 10 lutego 2026

Dziękuję, że Jesteś💖

  Kochani!
Dzisiaj kolejna uroczystość rodzinna, 70- urodziny Męża😊🎂🎁🌹


Znamy się od 19 kwietnia 1986r., małżeństwem jesteśmy od 15 sierpnia 1987r., a rodzicami, po raz pierwszy od 15 sierpnia 1989r.
Kawał czasu, wiele razem przeżyliśmy, było i radośnie i smutnawo, jak to w życiu.
Mąż jest dla mnie przede wszystkim Przyjacielem, bo zapewnia mi bezpieczeństwo, szacunek, opiekę, spokój.
Miłość wyraża czynami, to jest bardzo ważne!
To był doskonały wybór, oboje nie żałujemy, cieszymy się każdą chwilą, celebrujemy ten nasz wspólny czas💖😊
Mężu z okazji Twoich Urodzin, pragnę Ci podziękować za wszystko💝🤗
Wynalazłam opowiadanie ku refleksji.

Tam, gdzie jest miłość...

"Pewna kobieta podlewała rośliny w swoim ogrodzie, kiedy zobaczyła trzech staruszków, z wypisanymi na twarzy latami doświadczeń, którzy stali naprzeciw jej ogrodu.
Ona nie znała ich, więc powiedziała:
- Nie wydaje mi się, abym was znała, ale musicie być głodni. Wejdźcie, proszę, do domu i zjedzcie coś.
Oni odpowiedzieli:
- Nie ma w domu męża?
- Nie, odpoczywa, nie ma go w domu.
- W takim razie nie możemy wejść - odpowiedzieli.
Przed zmierzchem, kiedy mąż wrócił do domu, kobieta opowiedziała mu to, co się zdarzyło.
- A więc, skoro wróciłem, zatem poproś ich teraz, aby weszli.
Kobieta wyszła, aby zaprosić trzech mężczyzn do domu.
- Nie możemy wejść wszyscy do domu - wyjaśnili staruszkowie.
- Dlaczego? - chciała się dowiedzieć kobieta.
Jeden z mężczyzn wskazał na pierwszego ze swoich przyjaciół i wyjaśnił:
- On ma na imię "Dostatek".
Następnie wskazał drugiego:
- On ma na imię "Sukces", a ja mam na imię "Miłość". Teraz wróć i zdecyduj razem z Twoim mężem, którego z nas zaprosicie do waszego domu.
Kobieta weszła do domu i opowiedziała swojemu mężowi wszystko, co powiedzieli jej trzej mężczyźni. Ten się ucieszył:
- Jak pięknie!! Zaprosimy Dostatek, aby wszedł i wypełnił nasz dom!!!
Jego żona nie zgadzała się i spytała:
- Mój drogi, dlaczego nie mielibyśmy zaprosić Sukcesu?
Ich córka słuchała tej rozmowy i weszła im w słowo:- Nie byłoby lepiej, gdybyśmy pozwolili wejść Miłości? W ten sposób nasza rodzina byłaby pełna miłości.
- Posłuchajmy rady naszej córki, powiedział mąż do żony. Pójdź i zaproś Miłość, niech będzie naszym gościem.
Żona wyszła i spytała:
- Który z Was to Miłość? Niech wejdzie, proszę i będzie naszym gościem.
Miłość usiadła na wózku i ruszyła w kierunku domu. Także dwaj pozostali podnieśli się i ruszyli za nią. Trochę zdziwiona kobieta pyta Dostatek i Sukces:
- Zaprosiłam tylko Miłość, dlaczego idziecie także wy?
Oni odpowiedzieli razem:
- Jeżeli zaprosiłabyś Dostatek lub Sukces, pozostali dwaj zostaliby na zewnątrz, ale zaprosiłaś Miłość, a tam gdzie idzie ona, idziemy i my. Tam, gdzie jest Miłość, jest też Dostatek i Sukces".

Dziękuję Wam kochani za wszystkie komentarze, dowody sympatii, pozdrowienia, życzenia🌸😊
Oby każdy dzień przynosił tylko radosne momenty🤗


do posłuchania (ulubiona aktorka Męża)



Motto do zapamiętania:

"Zakochanie się w moim mężu było zdecydowanie najlepszą rzeczą, jaka kiedykolwiek mi się przydarzyła." Caroline Kennedy 

Kącik książkowy📚📗📙📘📒📖

Wszystkim Wydawnictwom piękne podziękowanie za przesłane egzemplarze do recenzji💝
Z Wydawnictwa RM otrzymałam kilka ciekawych książek.

Pierwsza nosi tytuł "Overthinking. Przerwij gonitwę myśli".
Autorka, psycholożka Gwendoline Smith skupia się na rozwinięciu, zrozumieniu dogłębnemu istoty nadmiernego myślenia.
Moja ocena 8/10

Druga, równie ciekawa, pt."Przepisy na młodość. Dieta anti-aging", autorstwa Agaty Lewandowskiej.
Dieta anti-aging, to młody wygląd, pogoda ducha, wydłużenie życia oraz zapobieganie wielu problemów zdrowotnych.
Oceniam 9/10
Trzecią jest "Bardzo krótka historia świata".
Autorka Emma Marriott opisuje w sposób chronologiczny najważniejsze kultury cywilizacyjne całego świata.
Podaje zaistniałe zdarzenia: polityczne, militarne, gospodarcze. A także godne uwagi osoby, znaczące religie i ważne daty.
Ocena 8/10

Czwarta z kategorii- poradnik, pt."Małe nawyki, wielkie zmiany. 7 kroków do lepszego życia".
Książka ta podzielona jest na 7 rozdziałów, a każdy bardzo dobrze opracowany przez autorów: Owaina Service i Rory'ego Gallaghera.
Swoją tezę oparli na Zespole Analiz Behawioralnych.
Ten cenny poradnik pomoże czytelnikowi w osiągnięciu ważnego celu, czyli pomocy sobie i innym oraz uzyskaniu predyspozycji, które możemy wcielać w życie.
Oceniam 8/10
Piąta jest autorstwa Aleksandry Sileńskiej "Zaopiekowana mama. Jak odnaleźć siebie w macierzyństwie".
Autorka podkreśla szczególnie, że my- kobiety dysponujemy prawem do każdej emocji. Traktujemy je jako wskazówki dostosowane do naszych potrzeb.
Oceniam 8/10

niedziela, 1 lutego 2026

Masz już 6 lat💙

 Kochani!
Dziękuję wszystkim za zostawione komentarze, miłe słowa, pozdrowienia🧡🤗🌹
Nadchodzące miesiące są u nas pełne uroczystości rodzinnych.
Dzisiaj, czyli 1 lutego, swoje 6-te urodzinki obchodzi nasz Wnusio😊🎂🎈🎁💝

To mądry, kochany, serdeczny Chłopczyk. Ogromnie kocha swoją Siostrzyczkę.
Uwielbia klocki Lego, puzzle, samochodziki, gry planszowe, szachy, kino.
Chętnie słucha książek, zaczyna czytać.
Za to my- Dziadkowie zawsze z utęsknieniem czekamy na nocowanki z naszym kochanym Wnusiem. Jest dużo zabawy, śmiechu, pysznego jedzonka.
Rośnij w zdrówku, uśmiechaj się, spaceruj przez swoje dziecięce życie zawsze pewnym krokiem!
Kochamy Cię bardzo, bardzo mocno💙💜🧡💛💚💖🤍


Jak ten czas szybko umyka, zbyt szybko! A Wam?
Mam opowiadanie z tej okazji.

Urodziny jeżyka Jasia

"Któż nie lubi obchodzić urodzin? Chyba wszyscy. Również bohater bajki jeżyk Jaś bardzo lubił swoje święto i starannie się do niego przygotowywał. W pewnej zielonej, słonecznej krainie żył sobie raz mały jeżyk. Jaś miał na imię. Ryjek długi miał. Cały w kolcach był. Jeż uwielbiał obchodzić swoje urodziny. Zawsze z niecierpliwością czekał na swój najpiękniejszy dzień w roku. Właśnie rozpoczął się czerwiec, a w tym pierwszym, letnim miesiącu były urodziny jeżyka. Jaś zawsze starannie przygotowywał się do swojej uroczystości. Wreszcie nadszedł upragniony dzień. Od rana sprzątał swoją norkę: trzepał dywany, czyścił podłogi, prał firanki. Potem piekł ciasta i babki. Pięknie pachniało w całym domu ciastem. Gdy wybiła godzina czwarta, rozległ się dzwonek u drzwi. Kto był pierwszym gościem?

Pierwsza na urodziny przyszła żyrafa z długą szyją. Przyniosła w prezencie Jasiowi szalik zrobiony własnoręcznie na drutach. Tuż za żyrafą pojawił się misio. Przyniósł słoik miodu. Potem zjawiła się biedronka cała w kropeczki. Niosła tort, który sama upiekła. Przyszły też sarenki, które niosły koszyk pełen grzybów.
Jeżyk mógł teraz zaprawiać i suszyć grzyby. Wszyscy usiedli do stołu. Zwierzątka odśpiewały sto lat jeżykowi. Solenizant bardzo wzruszony podziękował gościom za prezenty, a następnie zaprosił wszystkich do tańca. I muzyka grała im do wieczora. Szkoda, że was tam nie było". Bajgrajka

do posłuchania

Cytat do zapamiętania:

"Dzieci to jedno. Ale dopiero z wnukami przychodzi poczucie jeszcze większego sensu i spełnienia. Jeżeli dzieci nadają sens naszej egzystencji, to wnuki są jego potwierdzeniem". - Henning Mankell

Przeczytałam, polecam📚📙📒📖

Wszystkim Wydawnictwom oraz redaktorom od promocji- piękne podziękowania za egzemplarze recenzenckie💝🤗
Wydawnictwo HarperCollins Polska przysłało mi do recenzji trzymająca w napięciu powieść kryminalną "Upadek", autorstwa Matta Brollego.
Mamy śmierć dwóch kobiet, które spadły z klifu. Czy były to samobójstwa, czy morderstwa? Tym zajmie się skrupulatna pani inspektor Louise Blackwell. 
Oceniam 7/10 (bardzo dobra)

Z Wydawnictwa Novae Res otrzymałam ciekawą propozycję, pt. "Paszporty do raju".
Autorem jest Lech Foremskiznający temat z autopsji, w sposób zbeletryzowany opisuje sytuacje i problemy z jakimi musieli się zmierzyć "uciekinierzy" z wyboru lub przymusu.
Moja ocena 8/10

Druga, pt."Witaj, piękna pastereczko", autorstwa Konrada Cieplika, to opowieść o relacjach 61- letniego Michała i o wiele lat młodszej Louise. A wszystko to dzieje się w malowniczej scenerii albańskich górskich krajobrazów.
Moja ocena 7/10 ( byłaby lepsza ocena, gdyby nie przekleństwa)

Trzecia powieść mnie urzekła, tak pięknie jest napisana przez Aleksandrę Brodę. A nosi tytuł "Modrzewiowa aleja".
Historie kilku osób, na przełowie lat, tajemnice rodzinne, miłość, wojna.
Oceniam 9/10